Wspaniałe powietrze

Waldemar Fornalik: Umówiliśmy się, że nie wypowiadamy słowa "mistrzostwo"

Grałem z kadrą na Stadionie Narodowym i na Wembley. To pozwoliło mi teraz podejść normalnie do meczów z Termaliką czy Lechem - mówi Waldemar Fornalik, były selekcjoner reprezentacji Polski, który zdobył mistrzostwo Polski z Piastem Gliwice.

Po nieudanej przygodzie z kadrą Waldemar Fornalik został skreślony przez wielu kibiców. A przecież nigdy nie przestał być jednym z najlepszych polskich trenerów. Mistrzostwo Polski dla Piasta Gliwice chyba ostatecznie zamyka dyskusję na ten temat. Na finiszu jego drużyna nie tylko wygrała, ale pokazała naprawdę dobrą, efektowną piłkę.

Waldemar Fornalik:

Piast to ludzie. To od nich wszystko się zaczyna. Musi się wszystko zgrać w czasie. Ci, którzy dowodzą, zarządzają, pracują i przede wszystkim ci, którzy grają. Jeśli przy selekcji nie popełni się błędów, pojawia się realna szansa na dobry wynik. Choć to też nie takie proste, przecież zimą zeszłego roku mieliśmy plany, by wejść do ósemki, a potem walczyliśmy o utrzymanie.

Choć nie graliście źle.

Tak, było widać, że mamy potencjał, ale ocena wynika z rezultatu. Były więc słupki i poprzeczki, ale do bramki piłka wpaść nie chciała. Jakbym widział, że ta drużyna męczy kibiców i trenera, pewnie bym zwątpił, ale widziałem, że potrzebne są jedynie korekty.

Czytaj dalej
Katarzyna Lubnauer gościem programu "Tłit"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić