Mistrzostwa Świata U-20. Jacek Magiera: Nie chcę opowiadać o Tahiti, chcę opowiadać o nas

Naszym zadaniem jest przypomnieć się naszym kibicom, by byli z nami i wspierali nas. Należy im się za to, co pokazali podczas meczu z Kolumbią - uważa trener reprezentacji Polski do lat 20 Jacek Magiera. W niedzielę Polacy zagrają z Tahiti.

O porażce 0:2 z Kolumbią nie chce w zespole już nikt pamiętać. Teraz przed polską kadrą mecz, który może zadecydować o ich wyjściu z grupy. Sztab szkoleniowy skupił się bardziej na pracy nad psychiką zawodników.

- To było więcej pracy nad głowami. Regeneracja jest ważna, ale najważniejsze jest to, co siedzi w głowie. Najważniejsze jest to, że po dwóch meczach jest szansa na nowe rozdanie. Jesteśmy coś winni naszym kibicom. Chcę, żeby widzieli zespół, który gra ofensywnie, cieszy się ze strzelonych bramek. Drużyna o tym wie. Liczy się tylko zwycięstwo. Takie, które zadowoli wszystkich - zapowiedział trener Jacek Magiera.

Czytaj też: Trener Kolumbijczyków: Mówiliśmy sobie, żebyśmy byli konsekwentni

Szkoleniowca reprezentacji Polski U-20 nie dziwi fala krytyki, która spadła na zespół po czwartkowym meczu z drużyną Kolumbii. Jego zdaniem kadra musi przez to przejść.

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić