Wspaniałe powietrze

Puchar Niemiec: RB Lipsk - Bayern Monachium. Rekordy nie istnieją dla Roberta Lewandowskiego

Kiedy wydaje się, że niczym już nie zadziwi, on znowu to robi. Robert Lewandowski zdobył dwie piękne bramki w finale Pucharu Niemiec, został królem strzelców i pobił kolejne rekordy

Ekwilibrystyczny strzał głową, w końcówce wygrany pojedynek z obrońcą i efektowna podcinka nad bramkarzem. Kolejny dzień w biurze dla Roberta Lewandowskiego. Napastnik zaliczył wyśmienity występ i kolejny raz w tym sezonie poprowadził za rękę Bayern Monachium do zwycięstwa. - Jest naszą polisą na życie - zachwalał wcześniej Polaka Niko Kovac. W pełni zasadnie, bo gdyby nie jego gole, Chorwata już dawno mogłoby nie być w klubie.

Bayern długo zawodził w tym sezonie. Uratowała go dobra wiosna i efektowny finisz sezonu. W ostatniej kolejce Bawarczycy zapewnili sobie mistrzostwo Niemiec, a w sobotę pewnie pokonali RB Lipsk, z którym jeszcze dwa tygodnie temu mieli męczarnie w lidze.

Mr. Pokal

Statystyka: SofaScore.com


Piłkarz Bayernu szybko zrewanżował się Lipskowi za zremisowany (0:0) mecz ligowy. Wtedy Lewandowski odbijał się od rywali jak od ściany i nie strzelił gola. Tamten występ to historia. W Berlinie trafił po ekwilibrystycznym strzale w polu karnym. - To nie była łatwa sytuacja, tym bardziej do strzelenia głową. Wiedziałem, że muszę spróbować uderzyć - tłumaczył po ostatnim gwizdku. A "Sueddetsche Zeitung" napisało, że to była "magiczna główka".

Czytaj dalej
Katarzyna Lubnauer gościem programu "Tłit"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić