Wspaniałe powietrze

Serie A. Daniele De Rossi pożegnał się z kibicami. Ostatni mecz rzymskiego gladiatora

Tacy piłkarze już się nie rodzą. Dostawał czeki in blanco od największych europejskich klubów, ale pozostał w Rzymie na 18 lat. W niedzielę ostatni mecz Daniele De Rossiego w koszulce AS Roma.

"- Dlaczego jesteś szczęśliwy?
- Bo mam koszulkę Romy!
- Nie jest podrobiona?
- Nie! I moja ciocia wyszyła cyfry!
- A co, jeśli powiedziałbym ci, że dorośniesz i założysz tę koszulkę więcej niż 600 razy?
- Powiedziałbym, że mi wystarczy nawet raz!"

W ten sposób Daniele De Rossi zaczął pożegnalny list. W niedzielę po raz ostatni założy koszulkę AS Roma, będzie to jego 616 mecz. "Nikt nigdy będzie Was bardziej kochać niż ja" - napisał kibicom. Spędził z nimi na Stadio Olimpico 18 lat. Z pierwszymi pożegnał się już podczas ostatniego treningu. Około stu fanów odwiedziło ośrodek treningowy i podziękowało za lata spędzone w klubie. Bilety na wieczorne spotkanie z Parmą zostały wyprzedane. Kapitan zostanie uczczony wyjątkową oprawą na trybunach.

"Nie jestem jak Leo Messi"

- Straciłem przekonanie, że moje ciało zawsze będzie w stanie sprostać warunkom włoskiego i europejskiego futbolu. Nie jestem jak Messi. Nie potrafię zawsze robić różnicy na boisku. Muszę się dobrze czuć fizycznie i mieć wsparcie zespołu, żeby zagrać dobrze. Jestem tylko trybikiem w maszynie - opowiadał De Rossi przed rokiem w obszernym wywiadzie dla "Rivista Undici".

Czytaj dalej
Katarzyna Lubnauer gościem programu "Tłit"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić