Puchar EHF kobiet: ESBF Besancon za mocny, faza grupowa nie dla MKS-u Perły Lublin

MKS Perła za burtą Pucharu EHF kobiet. W rewanżowym spotkaniu trzeciej rundy kwalifikacji lublinianki musiały uznać wyższość francuskiego ESBF Besancon, przegrywając 28:31.

W pierwszym starciu obu drużyn, które zostało rozegrane w lubelskiej Hali Globus, padł remis 22:22, co stawiało MKS w trudnej sytuacji przed rewanżem we Francji.

Gospodynie od początku sobotniej rywalizacji starały się narzucić swój styl. Dobrze na lewym skrzydle radziła sobie Chloe Bouquet, która była praktycznie nie do zatrzymania dla rywalek.

Szczypiornistki z Lublina starały się ambitnie walczyć, ale miały problemy ze skutecznością w ofensywie, a to skrzętnie wykorzystywał miejscowy zespół, triumfując w I połowie 16:14.

Po zmianie stron wciąż przewagę miały zawodniczki ESBF, lecz w pewnym momencie Aleksandra Rosiak i spółka traciły do przeciwniczek tylko jedną bramkę (21:20).

Taki obrót spraw tylko podrażnił drużynę z Francji, która w końcówce potyczki podkręciła tempo i ostatecznie zwyciężyła pewnie różnicą trzech goli (31:28), meldując się w kolejnym etapie rozgrywek.

Puchar EHF kobiet, 3. runda kw. (II mecz):

Czytaj dalej
"Money. To się liczy". Wzrastają opłaty za użytkowanie wieczyste
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić