Wspaniałe powietrze

PGNiG Superliga: to nie tak miało być, Panowie! Azoty grają ważny mecz z Gwardią

Wtorkowy mecz Gwardii Opole z Azotami Puławy będzie miał niespodziewanie dosyć duży ciężar gatunkowy. Obie ekipy walczą o czwartą pozycję po rundzie zasadniczej PGNiG Superligi.

Nie tak wyobrażali sobie ten etap rozgrywek w Puławach. Zamiast spodziewanej rywalizacji o trzecie miejsce z Górnikiem Zabrze, za plecami PGE VIVE Kielce i Orlenu Wisły Płock, jest rozczarowanie w postaci straty aż dziewięciu punktów do ekipy z Górnego Śląska. Trzecia lokata po rundzie zasadniczej ma niebagatelne znaczenie. Pozwala ona uniknąć w półfinale kielczan, zapewniając grę z teoretycznie łatwiejszym rywalem - Nafciarzami.

O wyprzedzeniu zabrzan Azoty mogą zapomnieć. Do niedawna czwarta lokata wydawała się pewna. Tymczasem kilka wpadek puławian sprawiło, że niespodziewanie po piętach zaczęła im deptać właśnie Gwardia.

Nieszczęście drużyny Bartosza Jureckiego zaczęło się od niespodziewanej przegranej na wyjeździe z Piotrkowianinem w 11. kolejce. Potem przyszły dwie porażki na zakończenie 2018 roku. O ile ta z płocczanami mogła być uznana za "wkalkulowaną", o tyle strata kompletu punktów z mocno przeciętnym Zagłębiem Lubin zaskoczyła wszystkich.

Czytaj dalej
Ten komentarz nie spodoba się Tuskowi. B. europoseł bez ogródek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić