Zatrzymanie Blaża Janca priorytetem VIVE. "Wkrótce powinniśmy przedstawić mu ofertę"

Będziemy robić wszystko, by zatrzymać Blaża Janca - mówi prezes PGE VIVE Kielce Bertus Servaas. Przyszłość Słoweńca w drużynie mistrzów Polski zależy w dużej mierze od zaangażowania nowych sponsorów.

Nie jest tajemnicą, że Blaż Janc stał się łakomym kąskiem dla klubów z europejskiej czołówki. Akurat kontrakty wielu prawoskrzydłowych wygasają w 2020 roku i Słoweniec, związany z PGE VIVE Kielce do końca sezonu 2019/20, stał się naturalnym kandydatem do takich zespołów jak PSG, THW Kiel, Veszprem czy Barcelona .

Bertus Servaas nie podda się jednak łatwo, trzy lata temu skusił talent z Celje, o którego zabiegało pół Europy. - Mam nadzieję, że niedługo podpiszemy nowe umowy sponsorskie i wówczas powinniśmy przedstawić Blażowi ofertę - mówi prezes VIVE.

Kilka dni temu informowaliśmy

ZOBACZ WIDEO Show Krzysztofa Piątka! Kapitalne gole Polaka i zwycięstwo Milanu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Rozmowy z Jancem to nie jedyny gorący temat w Kielcach. Na początku lutego Luka Cindrić zdradził w rozmowie z chorwackimi mediami, że PSG robi pod niego podchody i, pomimo ważnej umowy, swoją przyszłość uzależnia od sytuacji finansowej VIVE. Servaas zapowiadał, że udzieli mu reprymendy. - Nie byłem z tego powodu szczęśliwy, odbyliśmy rozmowę, ale to wewnętrzne sprawy klubu i na tym zakończmy temat - przyznał.

Czytaj dalej
Ten komentarz nie spodoba się Tuskowi. B. europoseł bez ogródek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić