Baltic Handball Cup. Leszek Krowicki zadowolony z debiutantek. "To był odpowiedni wybór"

Cztery zawodniczki zadebiutowały w wygranym przez reprezentację Polski 21:19 meczu z Islandią. Trener Leszek Krowicki był zadowolony ze swoich wyborów. Wszystkie decyzje mają na celu odpowiednie przygotowanie do dwumeczu z Serbkami.

Reprezentacja Polski turniej w Gdańsku rozpoczęła od wygranej. - Cieszy nas zwycięstwo, bo zostało odniesione po walce z dobrym zespołem, w którym gra kilka piłkarek reprezentujących dobre kluby. Mimo że znalazło się na boisku dużo debiutantek i sporo zmienialiśmy, zespół walczył do końca. Nagrodą było zwycięstwo - powiedział Leszek Krowicki, trener kadry.

W piątek zadebiutowały cztery szczypiornistki. - Ada Nowicka to w mojej ocenie utalentowany obrońca. Szukaliśmy zawodniczki, która byłaby wsparciem dla tych w ataku, podobnie jak Asia Wołoszyk, która od dłuższego czasu jest w reprezentacji. Gosia Buklarewicz to wszechstronna, szybka zawodniczka, która może odegrać ważną rolę w tym sposobie grania, jaki prezentujemy. Bardzo dobre wrażenie zrobiła Ola Stokłosa grająca na obrocie. Mariola Wiertelak to natomiast bardzo szybka skrzydłowa i szukaliśmy zastępcy dla Kingi Grzyb, która zakończyła reprezentacyjną karierę. To był odpowiedni wybór - podkreślił Krowicki.

Czytaj dalej
160 mld dolarów. ONZ pokazało dane. Uderzające
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić