Baltic Handball Cup: zwycięstwo po nierównej grze. Polki wygrały z Argentynkami i cały turniej

Reprezentacja Polski wygrała z Argentynkami 26:23 w trzecim spotkaniu turnieju Baltic Handball Cup w Gdańsku. Biało-Czerwone zagrały dziwny mecz. Momenty całkiem dobrej gry przeplatały fragmentami tych gorszych.

Od pierwszych minut bardzo dobrze radziła sobie na kole Joanna Szarawaga. Zawodniczka MKS-u Perły Lublin była nie do zatrzymania dla obrończyń z Argentyny. Niestety to samo można było powiedzieć o jej vis-a-vis, Rocio Campigli. Wspierała ją nagraniami Luciana Mendoza. Dodatkowo Biało-Czerwone grały dosyć niemrawo. Środkowa rozgrywająca Małgorzata Buklarewicz po kilku minutach jakby straciła ochotę do gry jeden na jeden. Nieźle spisywała się za to bramkarka rywalek Marisol Carratu, która mocno dała się we znaki zwłaszcza Darii Zawistowskiej.

Jako że wicemistrzynie Ameryki Płd. nie grały wybitnie, to po kwadransie był remis (6:6). Chwilę wcześniej zaczął się jednak lepszy fragment gry podopiecznych Leszka Krowickiego, które zdobyły sześć bramek z rzędu. Sprinterskie tempo w kontrach wykazywała tradycyjnie Mariola Wiertelak.

Coraz więcej piłek odbijała

Adrianna Płaczek. Dobrą zmianę dały - kolejna z lublinianek - Aleksandra Rosiak oraz Patrycja Świerżewska. Gra gospodyń turnieju wyglądała w drugim kwadransie znacznie lepiej.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić