I liga, gr. C: Czuwaj nie odpuszcza liderowi. Płocczanie urwali punkt faworytom

SPR PWSZ Tarnów oraz SRS Czuwaj Przemyśl idą łeb w łeb w grupie C, I ligi piłki ręcznej. Przemyślanie rozgromili KS Uniwersytet Radom 41:27 i tracą dwa punkty do lidera. AZS AWF Biała Podlaska wygrał dopiero po rzutach karnych w Orlen Arenie.

Wicelider z Przemyśla posiada jedno zaległe spotkanie oraz traci już tylko dwa punkty do SPR-u PWSZ Tarnów. Szczypiorniści SRS Czuwaju Przemyśl bez problemów rozgromili 41:27 KS Uniwersytet w Radomiu. Rywalizacja była wyrównana tylko przez pierwsze kilka minut, później przewaga gości na boisku nie ulegała dyskusji. Mecz 18. kolejki tarnowianie rozegrali awansem, 9. marca pewnie zwyciężyli 33:22 z SPR-em ROKiS Radzymin.

Nie zabrakło emocji w Płocku, spotkanie rezerw Orlen Wisły z AZS-em AWF Białą Podlaską zakończyło się rzutami karnymi. Młodzi płocczanie gonili wynik przez większość czasu gry, w 26. minucie przegrywali już 14:20. W drugiej połowie nie zwiesili głów i szybko odrobili straty. Pod koniec meczu byli nawet bliżej zwycięstwa, ale w serii rzutów karnych musieli uznać wyższość zawodników z Białej Podlaskiej.

Przeczytaj: Baltic Handball Cup. Leszek Krowicki: Jakość gry pozostawia wiele do życzenia

W wyrównanym starciu KSSPR Końskie wygrał 24:22 z MTS-em Chrzanów. Mecz lepiej rozpoczęli konecczanie, w 19. minucie gospodarze zwiększyli prowadzenie do sześciu trafień różnicy (10:4). Przed przerwą MTS zmniejszył straty, a już w drugiej części nawiązał wyrównaną walkę w Końskich.

Czytaj dalej
Gwałt na nieletniej pacjentce. "Doszło do sytuacji niekontrolowanej”
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić