Wspaniałe powietrze

PGNiG Superliga: Zagłębie Lubin postawiło się pod ścianą

Zagłębie Lubin w dołku. Na inaugurację grupy spadkowej przegrało z Arką Gdynia 22:26. Walka o utrzymanie będzie trudniejsza niż przewidywano. W 2. kolejce okazja do rehabilitacji na parkiecie Wybrzeża Gdańsk.

Bardzo okrojony skład, jedno zwycięstwo w 26 meczach i ostatnie miejsce w tabeli z olbrzymią stratą. Arkę Gdynia skazywano na pożarcie w grupie spadkowej. Do Lubina przyjechała jednak inna drużyna, już do przerwy prowadziła 16:9. Miedziowi dość szybko doprowadzili do remisu, ale końcówka należała do gdynian, którzy wygrali 26:22.

No i Zagłębie ma problem. Punkty zdobyte w fazie zasadniczej wyzerowały się, Miedziowi postawili się zatem pod ścianą, muszą nadrobić wpadkę, by nie groził im spadek. - Zagraliśmy nieodpowiedzialnie. Rozmawialiśmy o tym, że zerowane są punkty, a gramy jakbyśmy się pierwszy raz spotkali - komentował trener Bartłomiej Jaszka w rozmowie z klubową stroną.

Okazja do rewanżu nadarzy się po trzech dniach, Miedziowi pojadą do Gdańska. Wybrzeże też nie zdobyło punktów na inaugurację, wyraźnie przegrało w Kaliszu 22:27 . Co gorsze, nie wiadomo, czy do zdrowia dojdą dwa prawi rozgrywający - Kamil Adamczyk i Ramon Oliveira, który doznał groźnie wyglądającej kontuzji stawu skokowego.

Czytaj dalej
To jeden z najbardziej odizolowanych krajów. Niewielu tam dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić