Wspaniałe powietrze

Co dalej z Mateuszem Piechowskim? Kołowy może zostać w Orlenie Wiśle

Xavier Sabate chciałby kontynuować współpracę z obrotowym Mateuszem Piechowskim. Problem w tym, że 24-latek byłby czwartym zawodnikiem w składzie na tej pozycji.

Na konferencji po meczu Orlenu Wisły Płock z MMTS-em Kwidzyn drużynę Nafciarzy reprezentowali Xavier Sabate oraz Mateusz Piechowski. Młody obrotowy, pod nieobecność kontuzjowanego Tomasza Gębali, miał za zadanie zarządzać obroną wicemistrzów Polski. I z roli tej wywiązał się w niedzielę bardzo dobrze.

Solidny występ Piechowskiego nie uszedł uwadze jego trenerowi. Korzystając z okazji, Sabate pochwalił swojego podopiecznego oraz... wyraził nadzieję, że będzie mógł korzystać z jego usług w następnych rozgrywkach. - Przez ostatnie 3-4 miesiące Mateusz zbiera owoce swojej pracy z pierwszej części sezonu. Gra na bardzo wysokim poziomie, poprawił wiele elementów, z czego bardzo się cieszę. Dlatego też mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży i będziemy mieli go w składzie na kolejny sezon. Jest to dla nas bardzo ważny gracz - powiedział hiszpański szkoleniowiec.

Marko Mamić zagra we Francji? Sprawdź!

Jest to o tyle zaskakująca deklaracja, że koło wydaje się być najmocniejszą pozycją Nafciarzy na kolejne rozgrywki. Ważne kontrakty mają Renato Sulić i Igor Źabić, a przecież dołączy do nich ogłoszony niedawno Leon Susnja . Wszystko wskazywało na to, że Piechowski opuści zatem szeregi Wisły.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić