Wspaniałe powietrze

Azoty Puławy w kropce. Manolo Cadenas tłumaczy przyczyny swojej decyzji

Względy rodzinne i sentyment do dawnego klubu zdecydowały o wyborze Manolo Cadenasa. Hiszpański szkoleniowiec poprowadzi Ademar Leon, choć było niemal pewne, że wybierze ofertę Azotów Puławy.

Prezes Jerzy Witaszek przygotował wręcz wymarzoną propozycję - sowite wynagrodzenie, trzyletnia umowa, niezależność w doborze zawodników i ambitne plany podboju Europy. Manolo Cadenas wizytował nawet Puławy, dał się sfotografować w szaliku Azotów, wypowiadał się o klubie w samych superlatywach, by po kilku dniach... zostawić prezesa Witaszka na lodzie (CZYTAJ) .

Hiszpan wybrał krótszy, dwuletni kontrakt i mniejsze środki w Ademar Leon, klubie, który prowadził już dwukrotnie, łącznie przez 13 sezonów. Dla Cadenasa to szczególna drużyna - tam święcił pierwszy triumfy, a przy drugim podejściu do pracy (2012 r.) starał się jednocześnie pomóc klubowi w trudnej sytuacji finansowej. Gdy Ademar znalazł się wtedy na skraju bankructwa, to Cadenas przyczynił się do ratowania piłki ręcznej w Leon.

Do niedawna wydawało się, że francuskie Chartes i Ademar zupełnie się nie liczą w wyścigu po jego podpis. W niedzielny wieczór (19 maja) hiszpański klub poinformował jednak o porozumieniu ze szkoleniowcem. Cadenas wysłał do Azotów wiadomość, w której wyjaśnił przyczyny decyzji:

Czytaj dalej
Wyleczyła kompleksy. Pomogła jej kontrowersyjna rola
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić