Wspaniałe powietrze

Dementi z Kielc. "Odejście Marko Mamicia? O niczym nie wiem"

Czytam te doniesienia prasowe i zastanawiam się, skąd takie informacje. Marko Mamić raczej zostanie u nas - komentuje prezes PGE VIVE Kielce Bertus Servaas. Chorwacki rozgrywający był łączony z transferem do Francji.

Kilkadziesiąt godzin temu informowaliśmy o zainteresowaniu ze strony Montpellier HB (ZOBACZ) . "Gazeta Wyborcza Kielce" twierdziła, że Chorwat był na celowniku Flensburga, ale do transferu nie dojdzie. Mamić chciałby grać więcej w ataku, a w VIVE pełni głównie rolę defensora. Podobne zadania miałby w Montpellier, stąd wątpliwości dotyczące ewentualnych przenosin.

Prezes Bertus Servaas jest zdziwiony spekulacjami: - Marko nie rozmawiał ze mną o odejściu. Poza tym, zbliża się końcówka maja, czyli okres, w którym drużyny mają gotowe składy. Gdy przed miesiącem rozmawiałem z nim na ten temat, to usłyszałem, że chce zostać w VIVE. Doskonale rozumiem jego sytuację, wiem, że chce grać więcej w ataku i nie zamierzamy blokować mu możliwości rozwoju. Nie wykluczam, że pojawiają się zapytania, ale nic o nich nie wiem. Spotkam się z jego menadżerem na stopie prywatnej i przy okazji dowiem się więcej.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić