PGNiG Superliga: rozstrzygnięć nadszedł czas! PGE VIVE Kielce jedzie do Płocka

Już w środę odbędzie się pierwszy mecz wielkiego finału PGNiG Superligi. Jak co roku, zmierzą się w nim drużyny Orlenu Wisły Płock oraz PGE VIVE Kielce.

Zawodnicy przychodzą i odchodzą, o medalach śnią coraz to nowe zespoły, tylko skład finału jest niezmienny. Regularnie, od sezonu 2010/2011, czyli ostatniego tytułu mistrzowskiego dla Nafciarzy, o miano najlepszej drużyny w kraju walczą drużyny Orlenu Wisły Płock oraz PGE VIVE Kielce. Tak będzie i tym razem.

To już czwarta odsłona świętej wojny w tym sezonie. Po raz czwarty Nafciarze będą chcieli pokonać największego rywala - chociaż z każdym meczem są coraz bliżej, ta sztuka nie udała im się od marca 2016 roku. Z kolei kielczanie po raz czwarty będą chcieli udowodnić, że są bezapelacyjnie najlepszą drużyną w kraju.

A to nie jest już wcale tak oczywiste, jakby się mogło wydawać. Ostatnie tygodnie zachwiały pozycją VIVE. Nie na tyle, żeby w Kielcach rwali sobie włosy z głowy, jednak parę rys na cokole się pojawiło. Najpierw remis i wygrana dopiero po rzutach karnych z Nafciarzami we własnej hali, później uratowane w ostatnich minutach zwycięstwo w Pucharze Polski (przeciwko, a jakże by inaczej, Wiśle), a to wszystko zwieńczone nieoczekiwaną porażką ( pierwszą od 103 spotkań w lidze! ) z Gwardią Opole. Przed sezonem mało kto by uwierzył w taki scenariusz.

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić