PGNiG Superliga: co za mecz w Płocku! Orlen Wisła zremisowała z PGE Vive!

Co za mecz, co za święta wojna! Orlen Wisła Płock, po niezwykle zaciętym meczu, zremisowała z PGE Vive Kielce 26:26. Rewanż już w sobotę.

Miały być emocje do końca, walka o każdy centymetr parkietu. Miała być męska gra, fantastyczne bramki i niesamowite parady. I były! Pierwsza odsłona wielkiego finału pomiędzy Orlen Wisłą Płock a PGE Vive Kielce nie rozczarowały. Ba, to jeden z najlepszych meczów pomiędzy tymi drużynami od lat.

Tempo spotkania było niesamowite. Obydwie drużyny nie kalkulowały, nie oszczędzały sił na późniejsze fragmenty. Szybkie ataki szły raz z jednej, raz z drugiej strony. Piłki do kontr wystrzeliwały z procy co chwilę. No co tu dużo mówić, prawdziwa święta wojna.

Z tej wymiany ciosów górą wyszli Nafciarze. To oni kontrolowali przebieg pierwszej połowy. Nie ustrzegli się błędów, jednak tym razem to kielczanie przodowali w tej statystyce. Przestrzelony karny Arkadiusza Moryto, poprzeczki Fernandeza czy Jachlewskiego i to wicemistrzowie Polski schodzili do szatni w lepszych humorach.

ZOBACZ WIDEO Witold Bańka zadowolony z mistrzostwa Piasta. "Ja jestem chłopak ze śląska!"

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić