PGNiG Superliga: mistrz zostaje w Kielcach! PGE VIVE z szesnastym tytułem

To już oficjalne - PGE VIVE Kielce jest najbardziej utytułowanym zespołem polskiej piłki ręcznej. Żółto-biało-niebiescy pokonali Orlen Wisłę Płock 32:25 i zdobyli szesnaste w historii, a ósme z rzędu mistrzostwo Polski.

Zwycięzca bierze wszystko. W pierwszym spotkaniu padł remis, więc tu nie było odrabiania strat, obrony zaliczek, po prostu żadnego kalkulowania. Walka o mistrzostwo Polski miała rozstrzygnąć się podczas tego jednego meczu. Atmosfera wokół spotkania sięgała zenitu jeszcze zanim zawodnicy wybiegli na parkiet. Echa pojedynku w Płocku rozbrzmiewały bowiem jeszcze na kilkadziesiąt godzin po ostatnim gwizdku. Pokłosie tamtego starcia? Po dwa mecze zawieszenia dla Renato Sulicia i Władisława Kulesza.

W Kielcach Chorwata w szeregach Nafciarzy zastępowali Mateusz Piechowski, a później Igor Źabić. Talant Dujszebajew na lewym rozegraniu postawił natomiast na Lukę Cindricia, a w drugiej połowie na Mariusza Jurkiewicza.

W Orlen Arenie oba zespoły stoczyły niezwykle wyrównane zawody i tego samego można się było spodziewać po sobotnim finale. Zaczęło się doskonale - od niesamowitych parad bramkarskich ze strony Adama Morawskiego i Vladimira Cupary. Zdecydowanie lepsze otwarcie w ofensywie zaliczyli jednak gospodarze, którzy już w pierwszych minutach ustawili tempo meczu. Kielczanie błyskawicznie rzucili cztery bramki i na wstępie postawili Wiślaków w trudnej pozycji.

Czytaj dalej
Himalaista zdradził kulisy szalonego wyczynu Bargiela
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić