Wspaniałe powietrze

Igrzyska w Pjongczangu w zimowej aurze. Zupełnie inaczej niż w Vancouver i Soczi

Śnieg i silny mróz - taka aura będzie towarzyszyła sportowcom podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Będą to zupełnie inne warunki niż cztery lata temu w Soczi i w 2010 roku w Vancouver. Wówczas pogoda bardziej przypominała wiosnę niż zimę.

Soczi, gospodarz poprzednich zimowych igrzysk olimpijskich, to miasto położone nad samym Morzem Czarnym i do tego jedno z najcieplejszych w Rosji. W lutym temperatury powietrza często przekraczają 15 stopni Celsjusza, a o śniegu w tym rejonie najczęściej można tylko pomarzyć.

W związku z tym nie brakowało zdziwienia, gdy Międzynarodowy Komitet Olimpijski to właśnie temu rosyjskiemu miastu powierzył organizację najważniejszej imprezy czterolecia. Rosjanie znaleźli jednak wyjście z tej sytuacji. W Soczi odbywały się tylko konkurencje pod dachem, jak hokej na lodzie, łyżwiarstwo szybkie, czy curling. Natomiast rywalizacja w konkurencjach narciarskich (skoki, biegi, biathlon, narciarstwo alpejskie czy snowboard) miała miejsce w wysokich górach położonych kilkadziesiąt kilometrów od Soczi. Tam warunki były już znacznie bardziej zimowe.

Czytaj dalej
"Rządy krasnoludków". Konsternacja w studiu. Polityk PiS w akcji
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić