PKOl odpowiada na zarzuty kibiców. "Czy wolno odbierać szansę udziału w igrzyskach?"

Przy okazji zakończonych niedawno zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu, na sporą grupę polskich sportowców spadło sporo hejtu, ze względu na osiągane przez nich wyniki. Pojawiły się zarzuty, że Polska wysyła na igrzyska "turystów".

Dwa medale (złoty i brązowy) - taki był dorobek polskich sportowców w Pjongczangu. Oba krążki wywalczone zostały przez skoczków narciarskich. Wynik ten był znacznie słabszy od osiągniętego cztery lata wcześniej w Soczi.

Niezadowoleni z takiego obrotu spraw kibice zaczęli głośno dopytywać o sens wysyłania na igrzyska sportowców, którzy nie gwarantują walki o czołowe lokaty. Spora część z nich łączy starty w zawodach z pracą zawodową, o czym szerzej pisaliśmy na łamach WP Sportowe Fakty TUTAJ .

Ponieważ w Pjongczangu wystartowała wyjątkowo liczna reprezentacja, zaczęto mówić o tzw. turystyce olimpijskiej. Zdaniem sporej grupy osób, polscy sportowcy wybrali się do Korei na wycieczkę, a nie żeby rywalizować o jak najlepsze pozycje. Głos w tej sprawie postanowił zabrać Polski Komitet Olimpijski.

Czytaj dalej
Nowa żona ojca jest od niej młodsza. Zachowanie na ślubie dziwiło
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić