Valentino Rossi nie ma sobie równych. Kolejna edycja Monza Rally Show dla Włocha

Valentino Rossi udowodnił, że potrafi ścigać się nie tylko motocyklem. Włoch wygrał kolejną edycję Monza Rally Show. Gdyby nie sukces Roberta Kubicy w roku 2014, Rossi byłby dominatorem tej imprezy.

W roku 2014 Robert Kubica został zaproszony przez Valentino Rossiego do udziału w Monza Rally Show i pokrzyżował plany gospodarzowi imprezy. Polak, traktujący wówczas rajdy samochodowe jako formę rehabilitacji po fatalnym wypadku, nie pozostawił złudzeń rywalom i odniósł przekonujące zwycięstwo. Rossi musiał zadowolić się drugą pozycją.

Przed rokiem Kubica pojawił się na Monzy w charakterze gościa, by obserwować rywalizację Rossiego z innymi czołowymi postaciami motorsportu. Tym razem Polak wybrał jednak treningi na rowerze wspólnie z przyjaciółmi.

Nie oznacza to jednak, że na Monzy brakowało emocji. Wszystkie dziewięć odcinków padło łupem Rossiego, który za kierownicą Forda Fiesty WRC sięgnął po siódme zwycięstwo w imprezie.

Żywa legenda MotoGP znajduje się na czele klasyfikacji wszech czasów, jeśli chodzi o wygrane w Monza Rally Show. Kolejny w zestawieniu, Rinaldo Capello, ma dwa sukcesy mniej na koncie. Tym samym Kubica jest ostatnim kierowcą, który zdołał pokonać Rossiego w imprezie rozgrywanej na Monzy.

Czytaj dalej
Wspaniały gest Adamowicza. Kibice byli zaskoczeni
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić