Jakub Przygoński wraca do Mini 4x4. Ważna zmiana przed Rajdem Kazachstanu

Jakub Przygoński i Timo Gottschalk ruszyli do Kazachstanu, gdzie odbędzie się 3. runda Pucharu Świata FIA w rajdach cross-country. Załoga Orlen Team, która ostatnio testowała samochód z napędem na tylną oś, wraca do czteronapędowej wersji Mini.

Rajd Kazachstanu jest dla Jakuba Przygońskiego bardzo szczęśliwy. W dwóch ostatnich edycjach imprezy kierowca Orlen Team zajmował drugie miejsce. Podczas sześciodniowych zmagań w obwodzie mangystauskim zawodnicy pokonają łącznie 2500 km, w tym niemal 2000 km odcinków specjalnych.

Trasa rajdu wiedzie głównie przez tereny równinne, a w ramach jednego etapu można trafić zarówno na wydmy, jak i kamieniste drogi czy gęste trawy.

Czytaj także: Monako - perła w koronie F1

W rajdach Dubai Baja i Abu Dhabi Dessert Challenge Przygoński występował w Mini Buggy 2WD. Tym razem ponownie usiądzie za kierownicą Mini John Cooper Works Rally z napędem 4x4. - W Kazachstanie znowu będziemy ścigali się Mini 4x4. Chcemy porównać go z Buggy, bo wciąż nie jestem w stanie stwierdzić, którym samochodem mogę szybciej jechać - powiedział Przygoński.

Czytaj dalej
Himalaista zdradził kulisy szalonego wyczynu Bargiela
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić