Energa MKS Kalisz chętna do przejęcia miejsca w Lidze Siatkówki Kobiet

Po wycofaniu się Trefla Proximy Kraków z Ligi Siatkówki Kobiet rozgorzała dyskusja nad kształtem żeńskiej ekstraklasy w nowym sezonie. Miejsce ekipy z Małopolski może zająć jeden z pierwszoligowców.

W poniedziałek Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej opublikowała oświadczenie, w którym potwierdziła, że zarząd Trefla Proximy Kraków SA podjął ostateczną decyzję o wycofaniu zespołu z LSK w sezonie 2018/2019. W najbliższy piątek na posiedzeniu Rady Nadzorczej PLPS odbędzie się spotkanie z przedstawicielami krakowskiego klubu.

Wiadomo, że już są dwa kluby, które chciałyby zająć jego miejsce. Jednym z nich jest mistrz I ligi, Energa MKS Kalisz. Prezes Błażej Wojtyła w rozmowie z portalem faktykaliskie.pl potwierdził, że klub jest zainteresowany grą na najwyższym szczeblu rozgrywkowym i prowadzi w tej sprawie stosowne rozmowy.

- Spowodowaliśmy "bum" na siatkówkę w Kaliszu. Uważam, że to miasto zasługuje na siatkówkę przez duże "s". Jest zainteresowanie, są tradycje, piękna hala, kibice na trybunach. Kiedyś była tu ekstraklasa. Kalisz jest gotowy i trzeba zrobić wszystko, by ta siatkówka na najwyższym poziomie tutaj była - mówił trener Mariusz Wiktorowicz w maju, po przegranych barażach o miejsce w LSK z Legionovią Legionowo.

Czytaj dalej
Sędziowie zabrali Stochowi podium? Małysz odpowiada wprost
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić