Pałac Bydgoszcz - Chemik Police: mistrz Polski nie pozostawił gospodyniom złudzeń

Siatkarki Chemika Police od początku sezonu imponują formą. Po wygranej na własnym parkiecie na inaugurację rozgrywek z DPD Legionovią, tym razem podopieczne Marcelo Abbondanzy w trzech setach rozprawiły się z Pałacem Bydgoszcz.

W piątkowy wieczór, po wielu miesiącach oczekiwań, zespół Pałacu Bydgoszcz ponownie zawitał do hali Łuczniczka, aby powalczyć o ligowe punkty. Terminarz spotkań ekipy znad Brdy nie rozpieszcza, na otwarcie sezonu podopieczne Piotra Mateli zmierzyły się z ŁKS-em Łódź, za tydzień udadzą się do Rzeszowa na mecz z Developresem SkyRes, a po drodze czekało je starcie z mistrzem Polski. Inauguracyjna potyczka pokazała jednak, że zespół z grodu Kazimierza Wielkiego nie stoi na straconej pozycji w konfrontacji z ligową czołówką.

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany ciosów. Gospodynie doskonale spisywały się w obronie, a Magdalena Mazurek, wykorzystując wszelkie możliwe opcje w ataku, skutecznie gubiła blok rywalek. Policzanki przez dłuższy czas nie były w stanie przejąć inicjatywy, dopiero seria zagrywek Magdaleny Stysiak i udane kontrataki Chiaka Ogbogu dały mistrzyniom Polski nieco oddechu (12:9).

Od tego momentu Pałacanki zaczęły grać zdecydowanie bardziej nerwowo. Pojawiły się problemy w przyjęciu zagrywki, skuteczności w ataku brakowało Patrycji Polak, która na pozycji atakującej zastąpiła kontuzjowaną Tamarę Gałuchę oraz Ewelinie Krzywickiej. Kłopotów ze zdobywaniem punktów nie miała z kolei Bianka Busa, koncertowo radząca sobie na skrzydle. To całkowicie wystarczyło na słabo dysponowany Pałac.

Czytaj dalej
Wyższe zarobki. Prezydent Duda przedstawia swoją koncepcję
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić