Paweł Zatorski: Widać było u rywala nóż na gardle. Asseco Resovia przyjechała, aby się bić o wygraną

W sobotę ZAKSA Kędzierzyn Koźle niespodziewanie uległa sezonowej drużynie do bicia, Asseco Resovii 0:3, notując pierwszą porażkę w PlusLidze. - Widać było, że przyjechali do nas z nożem na gardle, wyszli bić się o wygraną - mówił Paweł Zatorski.

- Pierwszy mecz z Resovią w sezonie był dla nas bardzo trudny. Każdy z nimi się rozprawiał, a my byliśmy przekonani, że tradycyjnie zmobilizują się na nasz zespół bardziej [ZAKSA wygrała 3:2 w hali Podpromie - przyp. red.]. Mają naprawdę klasowych zawodników w tym sezonie. Wiele razy im coś nie wychodziło, ale pokazują, że potrafią grać w siatkówkę - mówił po sobotnim meczu w ZAKSAtv Paweł Zatorski.

Po raz drugi z rzędu, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie zdołała utrzymać zwycięskiej serii w sezonie zasadniczym i po raz kolejny jej pogromcą okazała się Asseco Resovia Rzeszów. W 20. kolejce PlusLigi wicemistrzowie Polski ulegli przyjezdnym z Podkarpacia 0:3.

Czytaj także -> Waldemar Wspaniały: Tomasz D. w obecności notariusza przyznał się do przywłaszczenia pieniędzy. Jego wina bezsporna

Czytaj dalej
Nowy prezydent Ukrainy to aktor. "Poroszenko był lisem politycznym"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić