Koleta Łyszkiewicz: W pewnym sensie nastąpiło nasze przełamanie

Siatkarki KSZO Ostrowiec Św. walczyły ambitnie z Bankiem Pocztowym Pałacem Bydgoszcz i ostatecznie udało im się urwać punkt zdecydowanemu faworytowi potyczki. Jedną z najlepszych w ekipie gospodyń była Koleta Łyszkiewicz, która zdobyła 21 punktów.

Spotkanie z Bankiem Pocztowym Pałac Bydgoszcz mogło być idealnym meczem, by przełamać niemoc KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i w pewnym sensie takie było. Mimo, że klub z hutniczego miasta nie pokonał rywalek, to mentalnie podopieczne trenera Frantiska Bockaya z pewnością są zwyciężczyniami potyczki. - Można powiedzieć, że w pewnym sensie przełamanie nastąpiło, bo jak wynik pokazuje nie było to szybkie 3:0 jak to bywało w większości spotkań w sezonie, tylko przegrana po walce 3:2. To nie zespół z Bydgoszczy zagrał słabo, tylko mi zagrałyśmy dobrze. Takie mecze napędzają i dają więcej chęci by wciąż walczyć - skomentowała po meczu przyjmująca KSZO, Koleta Łyszkiewicz.

Zobacz również: Zacięty bój w Ostrowcu. Pałac stracił punkty z KSZO

Ekipa Pałacu nie bez powodu jest wysoko w lidze, bo plasuje się na piątej lokacie. Wygląda jednak na to, że nawet skazywany na szybką porażkę zespół pomarańczowo-czarnych może walczyć i utrudnić życie wyżej notowanemu rywalowi, a nawet urwać mu punkty. - Już od kilku sezonów liga jest wyrównana. Nawet ostatni mecz BKSu Profi Credit Bielsko-Biała z ŁKS-em Commercecon Łódź to niespodzianka. Górna tabela jak i dolna to jedna niewiadoma, więc zawsze trzeba wierzyć w siebie i walczyć do ostatniej piłki o jak najlepszy rezultat.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić