LSK: beniaminek z Kalisza o krok od siódmego miejsca. "To będzie bardzo dobra lokata dla beniaminka"

Alicia Ogoms słusznie odebrała statuetkę MVP po meczu z E.Leclerc Radomką Radom. Środkowa poprowadziła Energę MKS Kalisz do zwycięstwa 3:2, zdobywając 19 punktów. - Siódme miejsce będzie bardzo dobre dla naszego klubu - przyznała.

Po zwycięstwie w pierwszym meczu rywalizacji z E.Leclerc Radomką Radom 3:2, Energa MKS Kalisz jest bliżej zajęcia siódmego miejsca w sezonie 2018/2019 Ligi Siatkówki Kobiet. W Hali MOSiR-u podopieczne Jacka Pasińskiego pokonały miejscowe po blisko trzygodzinnym boju. - To było bardzo długie i intensywne spotkanie - przyznała Alicia Ogoms, MVP zawodów.

W trakcie tego pojedynku obaj szkoleniowcy mogli korzystać z challenge'u. - Było wiele dyskusyjnych sytuacji, trenerzy brali wideoweryfikację, która pomogła rozstrzygnąć kontrowersyjne decyzje sędziów. Ostatecznie to my wygrałyśmy, bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, bo było bardzo trudno - podkreśliła środkowa.

Ogoms zdobyła 19 punktów, atakując z 76-procentową skutecznością. Skończyła 13/17 prób w ofensywie, nie myląc się ani razu i ani razu nie będąc zablokowaną. Do tego postawiła trzy bloki i posłała na drugą stronę siatki trzy asy serwisowe.

ZOBACZ WIDEO "Podsumowanie tygodnia". Obrońcy zawiedli w meczu z Łotwą. "Walczyli o miano najsłabszego na boisku"

Czytaj dalej
Gwałt na nieletniej pacjentce. "Doszło do sytuacji niekontrolowanej”
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić