Wspaniałe powietrze

Serie A kobiet: Malwina Smarzek sensacyjnie wygrała, ale to nie była dobra kolejka dla Polek

Zanetti Bergamo z Malwiną Smarzek w składzie niespodziewanie pokonało Savino Del Bene Scandicci 3:0. Było to jedyne zwycięstwo polskiej siatkarki w ostatniej kolejce włoskiej ekstraklasy.

Przedostatnia kolejka rundy zasadniczej Serie A1 zaczęła się od mocnego akcentu, czyli dość niespodziewanego zwycięstwa Zanetti Bergamo, wciąż walczącego o ostatnie miejsce premiowane udziałem w ćwierćfinałach ligi. Trener Savino Del Bene Scandicci Carlo Parisi po meczu otwarcie przyznał, że jego zespół nie wszedł w spotkanie z właściwym nastawieniem i został za to słusznie skarcony.

Drużyna z Bergamo zagrała za to niemal perfekcyjne spotkanie, okraszone doskonałym rozwiązaniem trudnej sytuacji w drugim secie, ostatecznie wygranym 28:26. W tej części meczu świetnie spisała się Malwina Smarzek, która w całym starciu punktowała 20 razy (45 proc. skuteczności, 1 blok i as serwisowy) i przyćmiła swoim występem każdą rywalkę ze Scandicci.

Serie A: wymęczona wygrana zespołu Bartosza Bednorza, porażka ekipy Wilfredo Leona

Tym samym Zanetti Bergamo zachowało teoretyczne szanse na ósme miejsce, ale dzień później w Novarze padł wynik, który odebrał ekipie Smarzek wszelkie nadzieje. Bosca San Bernardo Cuneo, z Anną Kaczmar w składzie, urwało punkt Igorowi Gorgonzola Novara i zapewniło sobie miejsce w rundzie play-off. Drużyna polskiej rozgrywającej nie poddała się po dwóch przegranych setach i mimo bardzo dobrej postawy przeciwnika doprowadziła do tie-breaka, a kluczem do zdobycia ważnego punktu była Srna Mirković (21 pkt), która pojawiła się na boisku w drugim secie i została na nim do piątej partii, przegranej 12:15. Sama Kaczmar weszła na plac gry w połowie drugiego seta i dokończyła go w pierwszej szóstce, ale na tym zakończyła swój udział w starciu.

Czytaj dalej
"Money. To się liczy". Gościem minister inwestycji i rozwoju
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić