Wspaniałe powietrze

Liga Narodów Kobiet: szybkie Tajki na drodze Polek

Już zużyły sporo sił, a jeszcze przed nimi mecz z ambitnymi i walecznymi Azjatkami. Reprezentacja Polski siatkarek w ostatnim dniu turnieju Ligi Narodów w Opolu zmierzy się z drużyną Tajlandii.

Po dość gładkim zwycięstwie w trzech setach nad reprezentacją Niemiec drużyna trenera Danai Sriwacharamaytakula w środę w takim samym stosunku przegrała z Włoszkami, choć w ostatniej części gry długo stawiała im opór. Ostatecznie jednak, mimo walki na przewagi, nie udało im się wygrać nawet jednej partii.

- Dla nas to wielka sprawa, że mogliśmy się zmierzyć z tak silnym przeciwnikiem. Włoszki grały bardzo dobrze na każdej pozycji, więc trudno szukało nam się słabych punktów. Jestem przekonany, że takie mecze nas wzmocnią jako zespół. Z Polkami znamy się z turnieju Montreux Volley Masters, więc mniej więcej wiemy, czego się po nich spodziewać - powiedział szkoleniowiec reprezentacji Tajlandii.

Czytaj też: Mistrzynie gonitwy. Oceny po meczu Polska - Niemcy

Tydzień temu podczas wspominanego meczu w Szwajcarii Polki pokonały Tajki w trzech setach i tym samym wywalczyły prawo gry w finale. Jednak, jak podkreśla Martyna Grajber, Polki mają już w nogach całkiem sporo meczów w ostatnim czasie.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić