Kamil Stoch: Są jeszcze trofea, których nie zdobyłem. Rekordy, które mogę gonić

Więcej wysiłku niż wygranie TCS i igrzysk w Pjongczangu, kosztowały mnie wywiady po tych sukcesach. Krępują mnie takie rozmowy, nie lubię mówić o sobie. Wolę słuchać i czytać o kimś innym - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Kamil Stoch.

Cały sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich, od pierwszego skoku w kwalifikacjach po ostatni o punkty, na żywo tylko w Eurosporcie i Eurosport Player.

Grzegorz Wojnarowski, WP SportoweFakty: Nowy sezon, nowe wyzwania, kolejne trofea do zdobycia, ale pan już wszystkie te trofea ma. Jak znajduje pan motywację do dalszej pracy? Czego jeszcze pan chce od sportu, który pan uprawia?

Kamil Stoch, reprezentant Polski w skokach narciarski, trzykrotny mistrz olimpijski:

Nie chcę niczego, bo wszystko mam. Mnie motywuje to, że mogę skakać, bo uwielbiam to robić, uwielbiam być w powietrzu. W moim przypadku wszystko układa się w takie koło: lubię skakać, ale przede wszystkim skakać daleko. Lubię też wygrywać. Żeby wygrywać, muszę daleko skakać. A żeby daleko skakać, muszę ciężko trenować, bo mamy teraz taki poziom, że nie da się bazować tylko i wyłącznie na tym, co kiedyś się wypracowało, trzeba iść do przodu. Wykonywanie ciężkiej pracy wymaga ode mnie znalezienia w sobie wewnętrznej siły. A żeby ją znaleźć, trzeba lubić to, co się robi. I tu koło się zamyka.

Czytaj dalej
Kilka tygodni i mit padł. A teraz został strach
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić