Radzą Ammanowi, jak wyjść z kryzysu. Stoch: Musi mieć uśmiech na twarzy

Kiepsko na początku sezonu 2018/2019 spisuje się Simon Ammann, jeden z najbardziej doświadczonych skoczków w elicie. Ludzie ze środowiska radzą mu, jak wyjść z dołka. - Musi cały czas się uśmiechać - mówi Kamil Stoch.

Szwajcar bardzo źle rozpoczął sezon. W indywidualnym konkursie w Wiśle zajął dopiero 46. miejsce. W Kuusamo nie było przełamania. 37. pozycja w jednoseryjnych zawodach w sobotę i brak kwalifikacji do niedzielnego konkursu dopełniły obrazu fatalnej dyspozycji czterokrotnego mistrza olimpijskiego.

Po rywalizacji w Finlandii Simon Ammann doszedł do wniosku, że dalsze starty w Pucharze Świata z taką formą nie mają najmniejszego sensu. Odpuścił starty w Niżnym Tagile i pojechał trenować do Lillehammer. Efekty tej pracy mieliśmy poznać na przebudowanej Gross-Titlis-Schanze w Engelbergu.

Niestety przełamanie nie nastąpiło. Ammann zajął 44. miejsce w sobotnim konkursie, w niedzielę nieco się poprawił i wszedł do drugiej rundy, kończąc zawody na 29. pozycji. To nie było to, czego oczekiwał.

Portal blick.ch przepytał 10 osób ze środowiska na temat formy szwajcarskiego skoczka. Głos zabrali m.in. Martin Schmitt, Kamil Stoch, Walter Hofer czy Sven Hannawald.

Czytaj dalej
Zdjęcie Tuska podbiło sieć. Premier zrobił furorę
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić