Wspaniałe powietrze

PŚ w Willingen. Kamil Stoch: To było piękne widowisko dla kibiców

Polskiemu skoczkowi nie udało się utrzymać pierwszego miejsca po I serii konkursu w Niemczech, ale mimo to po zawodach był zadowolony. Nic dziwnego. Zbliżają się MŚ, a forma rośnie.

To była polska sobota w Willingen. Co prawda polski zawodnik nie wygrał zawodów PŚ w skokach narciarskich, ale aż trzech Biało-Czerwonych znalazło się w czołowej "piątce". Kamil Stoch zajął drugą pozycję, a Piotr Żyła i Dawid Kubacki uplasowali się tuż za podium. Tym samym potwierdzili wysoką formę, która pozwoliła im dzień wcześniej - w piątek, 15.02. - zdeklasować rywali podczas konkursu drużynowego ( tutaj więcej szczegółów o tym triumfie >> ).

Mimo dwóch fantastycznych skoków (oba na odległość 144,5 m) Stoch musiał uznać wyższość Karla Geigera, który w II serii odpalił petardę (150,5 m) i o 4 punkty pokonał Polaka. Mimo to Stoch nie wyglądał na smutnego. - Bardzo pozytywnie odbieram to, co się dzisiaj wydarzyło w Willingen - przyznał w rozmowie z dziennikarzem TVP. - To był super konkurs, bardzo dalekie skoki, a prawie już loty. Dla kibiców to było piękne widowisko. Na pewno nikt nie narzeka.

Czytaj dalej
Pogłoski ws. Tuska. Reakcja PiS
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić