MŚ 2019. Polacy z kwalifikacją, ale nie zachwycili. Eliminacje w Innsbrucku dla Eisenbichlera

Markus Eisenbichler po skoku na 128,5 metra wygrał kwalifikacje do sobotniego indywidualnego konkursu MŚ w Innsbrucku. Do pierwszej serii awansowało 4 Polaków, którzy jednak nie zachwycili swoimi skokami. Najlepszy z nich Kamil Stoch był 11.

Po czterech seriach treningowych w Innsbrucku, pierwszą, prawdziwą weryfikacją formy skoczków na mistrzostwach świata były piątkowe kwalifikacje. Wystartowało w nich 61 skoczków, w tym 4 Polaków: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Jakub Wolny.

W sobotę przynajmniej trójka naszych reprezentantów ma włączyć się do walki o medal w rywalizacji indywidualnej. Dlatego oczekiwaliśmy, że wszyscy podopieczni Stefana Horngachera pewnie awansują do pierwszej serii konkursu indywidualnego.

Co prawda Polacy przebrnęli kwalifikacje, ale z ich występu na pewno nie można być zadowolonym. Cała czwórka skakała jakby na zwolnionych obrotach. Co prawda nie mieli idealnych warunków, ale nie były też one na tyle złe, żeby Biało-Czerwoni mieli problemy z osiągnięciem 120. metra.

Do punktu konstrukcyjnego, czyli 120. metra, doleciał tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Zdecydowanie bliżej lądowali pozostali nasi reprezentanci. Dawidowi Kubackiemu zmierzono 114,5 metra i został sklasyfikowany na 24. lokacie. 33. był Piotr Żyła po próbie na 110,5 metra. Z kolei Jakub Wolny zajął 35. pozycję po skoku na 111,5 metra.

Czytaj dalej
Zaskakująca propozycja dla Pawłowicz
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić