Przemysław Kantyka o realiach w kadrze B: Miał być sponsor, został ZUS do zapłaty

Przemysław Kantyka ogłosił w ostatnich dniach zakończenie kariery skoczka narciarskiego. - Nie wiem, czy nadal byłbym w stanie dać z siebie wszystko - mówi, przybliżając zarazem trudne realia zawodników na zapleczu polskich skoków.

Po zakończeniu weekendu z Pucharem Kontynentalnym w Zakopanem, Przemysław Kantyka ogłosił, że zawody w Czajkowskim (23-24 marca) będą dla niego ostatnimi w karierze skoczka narciarskiego . Kantyka postanowił zakończyć ten etap w swoim życiu, choć ma dopiero 22 lata.

- Wiele rzeczy złożyło się na tę decyzję - między innymi problemy psychiczne, finansowe, a także zdrowotne. Nie wiem, czy byłbym w stanie dać z siebie wszystko w przygotowaniach do następnego sezonu, bo w tym dałem ponad swoje możliwości i nie wyszło to po mojej myśli - przyznaje w rozmowie z WP SportoweFakty.

- Już w zeszłym roku, po sezonie zimowym, miałem podjąć tę decyzję, ale za namową dziewczyny postanowiłem dać sobie jeszcze jedną szansę. Lato było całkiem dobre, ale zima poszła kompletnie nie po mojej myśli - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Stoch o zdobyciu srebrnego medalu: "Nigdy nie przestałem wierzyć"

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić