Zęby fruwają, krew leje się strumieniami, a kibice płacą. Walki na gołe pięści zdobywają rynek

Gdy wydaje się, że w sportach walki jest coraz mniej miejsca na nowe, konkurencyjne organizacje, to wówczas Bare Knuckle FC wchodzi na rynek, zyskuje fanów i wywołuje dyskusję. Pojedynki na gołe pięści robią furorę, ale czy to w ogóle jeszcze sport?

Jak na razie ta dyscyplina sportowa budzi też sporo kontrowersji, głównie ze względu na brutalność. Zastanawialiśmy się nawet, czy o niej pisać, ale ostatecznie, prędzej czy później, znajdzie ona sympatyków nawet w Polsce.

David Feldman postawił na swoim i w 2018 roku powołał do życia organizację Bare Knuckle Fighting Championship. Choć aż 28 stanów odmówiło mu usankcjonowania debiutanckiej gali przez komisję sportową, to w końcu dopiął on swego i przygotował pierwsze legalne wydarzenie tego typu od 1889 roku. Przez niecały rok odbyło się już pięć imprez.

Skupisko bokserów i zawodników MMA

Kto może bić się w organizacji Feldmana? Niemal każdy, ale warunkiem jest oczywiście rozpoznawalność i odwaga, bo żeby bić się na gołe pięści trzeba jej mieć sporo. Do tej pory okazję sprawdzenia się w tej formule walki mieli m.in. mistrzowie UFC - Johny Hendricks czy Ricco Rodriguez, a także znani bokserzy jak m.in. Bobby Gunn.

Czytaj dalej
Nowa żona ojca jest od niej młodsza. Zachowanie na ślubie dziwiło
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić