Sporty walki to za mało. One Championship wejdzie do świata... filmu

One Championship dobrze radzi sobie na rynku sportów walki, ale okazuje się, że to za mało dla jej promotorów. Organizacja ma wejść do świata filmu.

MMA, muay thai, kickboxing, boks, grappling, a nawet esport - to już obszary, w których działa singapurska organizacja. Kolejnym ma być jednak podbicie showbiznesu za sprawą produkcji filmowych i nowego projektu pod nazwą One Productions.

O wszystkim w mediach społecznościowych poinformował szef azjatyckiego giganta, Chatri Sityodtong.

"Od siedmiu miesięcy pracujemy nad naszym pierwszym projektem filmowym. Wkrótce ogłosimy coś wielkiego. Zależy mi na tym, żeby nasi sportowcy mieli jak najlepszą przyszłość. Dzięki temu, otworzy się przed nimi nowa kariera, przede wszystkim po emeryturze" - zapowiedział.

ZOBACZ WIDEO Prezes FEN: Trzeba było sięgnąć głębiej do kieszeni

Jak przyznał prezes One, produkcje filmowe mają być związane przede wszystkim z wojownikami. "Chcemy tworzyć prawdziwych superbohaterów. Moim marzeniem jest wykreowanie światowych gwiazd, takich jak Dwayne "The Rock" Johnson czy Jackie Chan" - dodał.

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić