Tommy Haas: Federer może stanowić zagrożenie dla najlepszych tak długo, jak będzie chciał

Jeśli czuje się mocny i jego plecy nie sprawiają mu problemów, może stanowić zagrożenie dla najlepszych tak długo, jak będzie chciał - powiedział o Rogerze Federerze Tommy Haas, dodając, że Szwajcara wciąż stać na wielkoszlemowe tytuły.

Tommy Haas i Roger Federer do wielkiego tenisa wchodzili na przełomie XX i XXI wieku. Obaj są przyjaciółmi i podczas gdy 37-letni Szwajcar wciąż rywalizuje na najwyższym poziomie, starszy o trzy lata Niemiec od półtora roku znajduje się na sportowej emeryturze.

- Co można powiedzieć o tym facecie? On jest po prostu niesamowity. Można pomyśleć, że może powinien zwolnić na tym etapie swojej kariery, ale jest rozsądny w planowaniu startów i utrzymuje swoje ciało w ryzach - mówił Haas o Federerze podczas turnieju dla tenisowych legend w londyńskiej Royal Albert Hall.

Niemiec jest przekonany, że Szwajcar jeszcze przez kilka lat będzie liczył się w walce o najważniejsze trofea. - Jeśli czuje się mocny i jego plecy nie sprawiają mu problemów, może stanowić zagrożenie dla najlepszych tak długo, jak będzie chciał. Jego gra jest bardziej urozmaicona od jakiegokolwiek innego tenisisty. Jeżeli jego trener od przygotowania fizycznego i fizjoterapeuci utrzymają go w odpowiedniej kondycji, wciąż będzie w stanie rywalizować o największe tytuły, co udowodnił choćby w styczniu, wygrywając Australian Open.

Czytaj dalej
Polak cudem przeżył wojnę na wakacjach. "Kule latały nam nad głowami"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić