Nie poszło o pieniądze. Naomi Osaka tłumaczy powody rozstania z Saschą Bajinem

Naomi Osaka po raz pierwszy zabrała głos w sprawie głośnego rozstania z trenerem Saschą Bajinem. Japońska tenisistka zapewniła, że powodem tej decyzji nie była kwestia wysokości wynagrodzenia dla niemieckiego szkoleniowca.

Już podczas Australian Open 2019 było widać, że para nie współpracuje ze sobą tak, jak to miało miejsce w przeszłości. Sascha Bajin często był nieobecny na treningach, a mimo tego jego podopieczna zdołała sięgnąć po tytuł w Melbourne. Urodzony w Niemczech serbski szkoleniowiec i Naomi Osaka zaczęli pracę w grudniu 2017 roku. W minionym sezonie Japonka triumfowała w Indian Wells i US Open. Teraz jest liderką rankingu WTA.

- Wszyscy myślą, że ma to związek z pieniędzmi, ale tak nie jest. To jedna z najboleśniejszych opinii, jaką usłyszałam. Jeżdżę po świecie z całym moim sztabem i widzę ich częściej niż moją rodzinę. Nigdy bym im tego nie zrobiła - powiedziała Osaka.

Japonka rozstała się z Bajinem kilka dni temu. Uczyniła to za pośrednictwem mediów społecznościowych, w dosyć lakoniczny sposób, co wywołało falę spekulacji. - Nie zamierzam powiedzieć o nim złego słowa. Jestem mu bardzo wdzięczna za wszystko, co dla mnie uczynił - wyznała reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni.

Czytaj dalej
Zaskakująca propozycja dla Pawłowicz
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić