ATP Indian Wells: mecz, o którym marzył jako dziecko. Hubert Hurkacz zagra z Rogerem Federerem

Hubert Hurkacz spełni w piątek jedno ze swoich marzeń. Zmierzy się z Rogerem Federerem, który był dla niego inspiracją do gry w tenisa. Polak spotka się z jednym z najlepszych tenisistów w historii dyscypliny.

W ciągu tygodnia Hubert Hurkacz pokonał kolejno Donalda Younga, Lucasa Pouille'a, Keia Nishikoriego i Denisa Shapovalova. Odniósł drugie w karierze zwycięstwo nad zawodnikiem z Top 10 i w nagrodę wystąpi w ćwierćfinale prestiżowego BNP Paribas Open. Teraz jest o krok od awansu do najlepszej "50". W piątek jego przeciwnikiem będzie Roger Federer, który stara się wygrać kalifornijską imprezę już po raz szósty.

Jak to się stało, że Hurkacz znalazł się w gronie ośmiu najlepszych uczestników tegorocznego turnieju w Indian Wells? - To proces. Staram się jak najwięcej nauczyć. Czasem potrzeba trochę szczęścia. Rozgrywa się kilka dobrych meczów, wykorzystuje się swoje szanse. Taki jest tenis. Trzeba być pozytywnie nastawionym podczas każdego turnieju, a wtedy przyjdą wyniki - mówi 22-latek z Wrocławia.

Mecz z Federerem, triumfatorem 100 imprez głównego cyklu i 20-krotnym mistrzem wielkoszlemowym, będzie szczególnym dla naszego reprezentanta. - Roger jest dla mnie inspiracją. Jego gra jest inna. Moim marzeniem od dziecka było grać na wielkich arenach. To najwspanialsza rzecz jaka może się przydarzyć tenisiście: występowanie na dużych kortach, w największych turniejach, przeciwko najlepszym zawodnikom - przyznał Hurkacz.

Czytaj dalej
Ten komentarz nie spodoba się Tuskowi. B. europoseł bez ogródek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić