Rosyjski tenis bez przedstawicielki w Top 20. Cenę zapłacili trenerzy

Po raz pierwszy od 21 lat Rosja nie ma przedstawicielki w gronie 20 najlepszych tenisistek świata. Daria Kasatkina i Anastazja Pawluczenkowa postanowiły rozwiązać własne problemy, zwalniając trenerów.

W poniedziałek z Top 20 wypadła Daria Kasatkina. Moskwianka od paru miesięcy jest w kiepskiej dyspozycji. W ostatnim czasie nie obroniła punktów za zeszłoroczne finały w Dubaju i Indian Wells, dlatego zaliczyła spadek w światowej klasyfikacji na 22. miejsce. Już w drugiej połowie lutego Rosjanka zdecydowała się zakończyć współpracę z Philippe'em Dehaesem, któremu zawdzięczała największe sukcesy na światowych kortach.

Trenera zwolniła także Anastazja Pawluczenkowa. Jeszcze w styczniu tenisistka z Moskwy dotarła do ćwierćfinału Australian Open 2019 i miała szansę na premierowy półfinał w Wielkim Szlemie. Przegrała jednak mecz z Amerykanką Danielle Collins, a w kolejnych turniejach jej forma wyraźnie spadała. Szybkie porażki w zawodach w Dubaju i Indian Wells przesądziły o losach szkoleniowca Simona Goffina.

Kasatkina i Pawluczenkowa są pod formą, a Maria Szarapowa leczy kontuzję ramienia. Właśnie w takich okolicznościach po raz pierwszy w XXI wieku zdarzyło się, że w gronie 20 najlepszych tenisistek świata nie ma żadnej Rosjanki. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 29 marca 1998 roku, tuż przed debiutem w Top 20 Anny Kurnikowej.

Czytaj dalej
Nowy prezydent Ukrainy to aktor. "Poroszenko był lisem politycznym"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić