Puchar Federacji: Jelena Ostapenko zawodzi w Rydze. Niemki o krok od pozostania w elicie

Niemki prowadzą z Łotyszkami 2:0 po pierwszym dniu rywalizacji na korcie twardym w hali Arena Riga. Stawką spotkania jest miejsce w Grupie Światowej Pucharu Federacji 2020.

To miało być wielkie święto tenisa na Łotwie, ale w ciągu tygodnia wszystko się posypało jak domek z kart. Kontuzji doznała liderka drużyny Anastasija Sevastova i gospodynie pozostały bez podstawowej singlistki. Niemki przyjechały co prawda bez chorej Andżeliki Kerber, ale w przeciwieństwie do rywalek dysponują odpowiednimi zmienniczkami.

Jelena Ostapenko musiała wziąć na swoje barki ciężar zdobywania punktów, ale już w pierwszej grze spotkania dała się zaskoczyć Andrei Petković. Mistrzyni Rolanda Garrosa 2017 ciągle jest daleka od formy i było to widać w piątkowym pojedynku. W pierwszym secie prowadziła 5:3, lecz od tego momentu jej gra wyraźnie się pogorszyła i w efekcie przegrała 9 z 10 kolejnych gemów. Niemka wygrała ostatecznie 7:5, 6:4 i cały plan gospodyń na pierwszy dzień runął w gruzach.

W przeciwieństwie do Ostapenko z dobrej strony pokazała Diana Marcinkevica. Łotyszka jest znana z występów w ITF-ach. Była m.in. deblową partnerką Justyny Jegiołki, z którą w 2016 roku triumfowała w Zawadzie. Mimo porażki w pierwszym secie tenisistka gospodarzy nie przestraszyła się Julii Görges. Niemka przegrała drugą partię, gdy straciła serwis w 10. gemie. Dopiero w trzeciej odsłonie pokazała swoją wyższość nad Marcinkevicą i wygrała ostatecznie 6:4, 4:6, 6:1.

Czytaj dalej
Premiera programu #Newsroom. Zobacz cały odcinek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić