Wspaniałe powietrze

Puchar Federacji: Barthel dała Niemkom utrzymanie w elicie. Putincewa wygrała dreszczowiec

Mona Barthel wygrała z Jeleną Ostapenko i zapewniła Niemkom pozostanie w Grupie Światowej Pucharu Federacji. Julia Putincewa pokonała Katie Boulter po obronie trzech piłek meczowych i wyrównała na 1-1 stan meczu Brytyjek z Kazaszkami.

Mecz Łotwy z Niemkami rozpoczął się dzień wcześniej niż pozostałe mecze barażowe. Rozczarowała Jelena Ostapenko, która doznała dwóch porażek. W sobotę mistrzyni Rolanda Garrosa 2017 uległa 4:6, 3:6 Monie Barthel i losy tej rywalizacji zostały rozstrzygnięte. Na otarcie łez Ostapenko i Daniela Vismane pokonały 6:1, 6:3 Annę-Lenę Grönefeld i Andreę Petković.

Niezwykle emocjonujący jest mecz w Londynie, gdzie Wielka Brytania mierzy się z Kazachstanem. Na początek Johanna Konta zwyciężyła 4:6, 6:3, 6:2 Zarinę Dijas. Na 1-1 wyrównała Julia Putincewa, która wygrała 3:6, 6:2, 7:6(6) z Katie Boulter. Ekipa gospodarzy była bardzo blisko prowadzenia 2-0. Jednak 22-latka z Leicester w trzecim secie nie wykorzystała prowadzenia 4:0, a następnie 5:2. Miała też trzy piłki meczowe, ale Putincewa obroniła je świetnymi atakami, jedną w 12. gemie i dwie przy 4-6 w tie breaku.

Blisko utrzymania się w Grupie Światowej są Czeszki, które od 2011 roku triumfowały w rozgrywkach sześć razy. Karolina Muchova i Marketa Vondrousova dały im prowadzenie w spotkaniu z Kanadyjkami. W meczu Belgijek z Hiszpankami jest remis. Kirsten Flipkens zwyciężyła 6:3, 4:6, 6:4 Garbine Muguruzę. Carla Suarez oddała pięć gemów Alison van Uytvanck.

Czytaj dalej
"Rządy krasnoludków". Konsternacja w studiu. Polityk PiS w akcji
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić