Puchar Federacji: Brytyjki w euforii po awansie. Powrót Hiszpanek do elity, Włoszki zdegradowane

Wielka Brytania pokonała Kazachstan i awansowała do Grupy Światowej II Pucharu Federacji. Wszystkie pojedynki w ramach tego meczu były trzysetowymi bojami. Po raz pierwszy od 1997 roku Włoszek zabraknie w gronie 16 najlepszych drużyn świata.

W barażach o Grupy Światowe największe emocje były w Kortrijk i Londynie. Do elity wracają Hiszpanki, które pokonały Belgijki. W singlu zawiodła Garbine Muguruza, która w ten weekend poniosła dwie porażki. W sobotę była liderka rankingu nie dała rady Kirsten Flipkens, a w niedzielę uległa Ysaline Bonaventure. Bardzo dobrze spisała się Carla Suarez, która oddała łącznie osiem gemów Alison van Uytvanck i Yaninie Wickmayer. W rozstrzygającym deblu Muguruza i Suarez zwyciężyły 7:6(4), 2:6, 6:2 Bonaventure i Flipkens. Hiszpanki w przeszłości z powodzeniem rywalizowały wspólnie w turniejach WTA. W 2014 i 2015 roku zdobyły trzy tytuły oraz osiągnęły finały w Madrycie i Mistrzostwach WTA.

W 2012, 2013, 2017 i 2018 roku Brytyjki przegrały baraż o Grupę Światową II Pucharu Federacji. Tym razem pokonały Kazaszki po fascynującej batalii i po raz pierwszy od 1993 roku wystąpią na wyższym szczeblu niż strefa kontynentalna. Wszystkie pojedynki w ramach tego meczu były trzysetowe. W sobotę Julia Putincewa zwyciężyła Katie Boulter po obronie trzech piłek meczowych. W niedzielę nie wykorzystała prowadzenia 4:1 oraz 5:3 w trzecim secie i przegrała 6:4, 2:6, 5:7 z Johanną Kontą. Następnie Katie Boulter pokonała 6:7(1), 6:4, 6:1 Zarinę Dijas i Wielką Brytanię opanowała euforia po awansie na zaplecze elity.

Czytaj dalej
Nowa żona ojca jest od niej młodsza. Zachowanie na ślubie dziwiło
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić