Wspaniałe powietrze

Novak Djoković zadowolony z występu w Rzymie. "Jest pozytyw, który stąd biorę"

Mimo porażki z Rafaelem Nadalem i utraty rekordu w liczbie triumfów w turniejach Masters 1000 Novak Djoković jest zadowolony ze swojej postawy w minionym tygodniu. - Nie grałem i nie czułem się najlepiej, mimo to walczyłem. I to jest pozytyw - mówił

W finale turnieju ATP w Rzymie Novak Djoković przegrał 0:6, 6:4, 1:6 z Rafaelem Nadalem. - Biorąc pod uwagę, że w pierwszym secie zostałem zdmuchnięty z kortu, to cieszę się, że udało mi się doprowadzić do trzeciego - mówił, cytowany przez portal atptour.com. - Oczywiście, trzecia partia nie różniła się od premierowej, choć początkowe trzy-cztery gemy były całkiem wyrównane. Może w tym momencie miałem szansę na kontynuowanie dobrego momentu, który uchwyciłem, wygrywając drugą odsłonę.

- Trochę brakowało mi paliwa - kontynuował. - Często byłem spóźniony o pół kroku, szczególnie po stronie bekhendowej. Brakowało też większej dynamiki i ataku na piłkę. Jego zagrania mają bardzo ciężką rotację topspinową i łatwo zmienia kierunki. Ma świetny ruch nadgarstkiem. Ma talent do gry na każdej nawierzchni, ale zwłaszcza na mączce znakomicie kryje kort. On przez cały tydzień grał fantastycznie i tego dnia był dla mnie za mocny.

Czytaj dalej
Katarzyna Lubnauer gościem programu "Tłit"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić