Wspaniałe powietrze

WTA Norymberga: Katerina Siniakova wygrała dwa trzysetowe mecze. Julia Putincewa w ćwierćfinale

Katerina Siniakova odniosła w środę w Norymberdze dwa trzysetowe zwycięstwa. Do ćwierćfinału awansowała Julia Putincewa, która pokonała Monę Barthel.

W środę w Norymberdze deszcz nie przeszkadzał. Rozegrano wszystkie wszystkie mecze II oraz dokończono I rundę. W ćwierćfinale jest najwyżej rozstawiona Julia Putincewa (WTA 39), która pokonała 7:6(8), 6:1 Monę Barthel (WTA 84). Pierwszy set obfitował w zwroty akcji. Kazaszka prowadziła 3:0 i 5:3, ale wygrała go po obronie trzech piłek setowych, dwóch przy 5:6 i jednej w tie breaku. W drugiej partii uzyskała dwa przełamania i jedynego gema straciła przy 5:0. W trwającym godzinę i 45 minut meczu Barthel popełniła siedem podwójnych błędów i wykorzystała tylko dwa z dziewięciu break pointów.

W ćwierćfinale Putincewa zmierzy się z Anną-Leną Friedsam (WTA 523), która pokonała 6:3, 6:1 Andreę Petković (WTA 69), mistrzynię imprezy z 2013 roku. W ciągu 57 minut niżej notowana Niemka zaserwowała siedem asów i obroniła cztery break pointy. Jekaterina Aleksandrowa (WTA 60) zdobył tylko 32 z 89 punktów (36 proc.) i przegrała 0:6, 4:6 z Weroniką Kudermetową (WTA 74). Mecz trwał 52 minuty.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić