Wspaniałe powietrze

Agnieszka Radwańska nie żałuje zakończenia kariery. "Doszłam do ściany"

Polskiej tenisistce brakuje turniejowych emocji, ale nie zamierza wracać do profesjonalnego sportu. Radwańska korzysta z uroków normalnego życia.

Za nami benefis Agnieszki Radwańskiej, który był dla polskiej tenisistki pożegnaniem z kibicami. Krakowianka w ubiegłym roku ogłosiła zakończenie kariery i zdania nie zmieniła. Nie zobaczymy już 30-latki w największych turniejach tenisowych na świecie.

Agnieszka Radwańska dziękuje kibicom po swoim benefisie. "Mam najlepszych fanów na świecie" >>

Polka długo dojrzewała do tej decyzji. Pod koniec kariery tenis nie sprawiał jej tyle przyjemności, co wcześniej. Najbardziej dokuczały liczne kontuzje.

- Czułam się zmęczona i fizycznie i mentalnie. Wszystko się łączy, jedno wpływa na drugie. Co było głównym problemem? Nie wiem, ale poczułam, że już doszłam do ściany i nie mogę nic więcej zrobić, bo najlepsze za mną, a konkurencja nie śpi i cały czas idzie w szybkim tempie do przodu. Minęło pół roku i nie żałuję tej decyzji, jestem przekonana, że była właściwa - przyznaje w "Super Expressie".

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić