Wioślarze płyną do Tokio. Na początek Puchar Świata

Polscy wioślarze zaczynają nowy sezon. Biało-Czerwoni są na półmetku cyklu olimpijskiego. - Chcemy zakwalifikować na igrzyska dziewięć osad. To byłby historyczny wynik - mówi prezes Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich Ryszard Stadniuk.

Wioślarze co cztery lata są wśród najważniejszych członków naszej reprezentacji olimpijskiej. Tylko w XXI wieku przedstawiciele tej dyscypliny wywalczyli na igrzyskach siedem medali: cztery złote, srebrny i dwa brązowe.

W Rio de Janeiro pierwsze miejsce zdobyła dwójka podwójna (Magdalena Fularczyk-Kozłowska, Natalia Madaj), a z trzeciej pozycji cieszyła się czwórka podwójna (Monika Ciaciuch, Maria Springwald, Agnieszka Kobus-Zawojska, Joanna Hentka). To był piąty wynik w Europie i ósmy na świecie. Niezły zwłaszcza, że w naszym kraju wioślarstwo uprawia 1,5 tys. osób, a w Niemczech blisko 50 razy więcej.

Mała grupa, wielkie ambicje

- Wioślarstwo jest sportem o wielkich tradycjach i imponujących sukcesach. Doceniamy to. Pod względem finansowym jest to jedna z trzech najmocniej wspieranych przez nas dyscyplin w Polsce - podkreśla podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Jan Widera.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Kto w finale Ligi Mistrzów? "Pochettino ma plan"

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić