Mistrz olimpijski chce sprzedać swój złoty medal. Izraelczyk ma problemy finansowe

Gal Fridman jest jedynym Izraelczykiem, który zdobył złoty medal olimpijski. Teraz chce go sprzedać, bo nie ma pieniędzy.

W 2004 roku podczas igrzysk olimpijskich w Atenach Gal Fridman zapisał się w historii izraelskiego sportu. Żeglarz wywalczył złoty medal w mistralu i został pierwszym Izraelczykiem, który został mistrzem olimpijskim. Teraz o sobie przypomniał i zaskoczył wszystkich fanów.

43-latek napisał na Facebooku, że szuka eksperta od portalu aukcyjnego, który wie, jak sprzedać "wyjątkowy przedmiot, który jest jedyny w swoim rodzaju w Izraelu". Fani zaczęli dopytywać, co chce sprzedać. W końcu Fridman przyznał, że chodzi o złoty medal olimpijski.

- Potrzebuję pieniędzy. Oczekuję tylko poważnych ofert od ludzi z dużą ilością pieniędzy - dodał żeglarz.

Sprawa wywołała duże poruszenie w Izraelu. W jednym z wywiadów 43-latek tłumaczył, że na razie tylko sprawdzał, czy ktoś byłby zainteresowany cenną pamiątką. Nie wiadomo jeszcze, czy ostatecznie sprzeda medal.

Fridman profesjonalną karierę zakończył w 2008 roku. Obecnie pracuje jako instruktor windsurfingu, a także zajmuje się fotografią ślubną. Co ciekawe, trzynaście lat temu złodzieje włamali się do jego domu i skradli wiele cennych rzeczy w tym złoty medal z IO 2004. Kilka dni później przypadkowa osoba znalazła go na plaży.

Czytaj dalej
Sędziowie zabrali Stochowi podium? Małysz odpowiada wprost
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić