55 mln dolarów amerykańskich zysku. Komercyjny sukces ZIO w Pjongczangu

Gospodarz Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018 r. oficjalnie podał, że wygenerował nadwyżkę w wysokości co najmniej 55 mln dol. amerykańskich (47,8 miliona euro). MKOl chce wykorzystać dobrą wiadomość.

Zimowe igrzyska olimpijskie mają zdecydowanie mniejszą wartość marketingową niż letnie. Okazuje się jednak, że nawet na ZIO można nieźle zarobić. Korea Południowa, gospodarz tegorocznych igrzysk w Pjongczangu, pochwaliła się bowiem zyskiem minimalnym na poziomie kwoty 55 mln dol. amerykańskich (47,8 miliona euro).

- Stało się to możliwe po serii cięć dokonanych w kontekście tzw. Agendy 2020 Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - powiedział mediom Lee Hee Beom, przewodniczący komitetu organizacyjnego Pjongczang 2018.


MKOl zdaje sobie sprawę z tego, że ogromne obciążenia finansowe, które generuje organizacja ZIO, zniechęcają kraje do zgłaszania swoich kandydatur. Dla przykładu, Korea Płd. wydała na zimowe igrzyska łącznie ok. 13 mld dol. Z tego powodu jakiś czas temu wprowadzono w życie Agendę 2020, która zakłada m.in. obniżenie kosztów reklam, budowę mniejszych ośrodki transmisyjnych, a także większe wykorzystywanie istniejącej już infrastruktury.

Czytaj dalej
Piękne przemówienia ku czci Pawła Adamowicza
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić