Rolnicki do wzięcia za 180 tysięcy. Prędzej trafi do GKM-u, niż do Włókniarza

Patryk Rolnicki ma przed sobą jeszcze rok jazdy jako junior. Unia Tarnów nie chce go trzymać za wszelką cenę. Ekwiwalent za wyszkolenie zawodnika wynosi 600 tysięcy złotych, ale cena odstępnego za żużlowca to 180 tysięcy.

Dla Grupy Azoty Unii byłoby lepiej, gdyby Patryk Rolnicki został. W parze z Mateuszem Cierniakiem mógłby on stworzyć najsilniejszy duet juniorski w Nice 1.LŻ. Jednak dla Rolnickiego, dla jego rozwoju, lepszym rozwiązaniem będą dalsze starty w PGE Ekstralidze. Po spadku tarnowskiej drużyny jest oczywiste, że musi szukać innego klubu. W Unii mają tego świadomość, dlatego jest zgoda na to, by żużlowiec odszedł do innej drużyny za 180 tysięcy złotych.

Cena za Rolnickiego nie jest niska, ale gdyby Unia upierała się przy ekwiwalencie, który należy się jej za wyszkolenie zawodnika, wyszłoby 600 tysięcy za 5 lat jazdy w tarnowskiej drużynie. Inna sprawa, że tyle nikt by nie dał. Zwłaszcza że mówimy o żużlowcu, któremu został już tylko rok jazdy na juniorce. Ktoś powie, że przy tak krótkoterminowej inwestycji, to nawet 180 tysięcy jest zbyt wygórowaną ceną. Z drugiej strony, jeśli jakiś klub nie ma młodzieżowców, a chce osiągnąć sukces, to Rolnicki jest jakąś tam opcją.

Czytaj dalej
Sędziowie zabrali Stochowi podium? Małysz odpowiada wprost
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić