Wspaniałe powietrze

Sindy Weber: Przeklina po polsku i nie wyobraża sobie pracy w biurze (kwestionariusz Pivota)

Sindy Weber w listopadzie podpisała kontrakt warszawski z Polonią Piła i ma występować w zawodach Nice Cup. Zawodniczkę najbardziej kręci żużel, lubi także przeklinać po polsku, a w przyszłości chciałaby zostać trenerką fitness.

18-latka startuje przede wszystkim w Czechach, gdyż posiada tamtejszą licencję. Niejednokrotnie pokazywała już, że potrafi się ścigać i trzymać gaz. Teraz szuka kolejnych wyzwań. Jednym z nich ma być jazda w Polsce. Zawodniczka Polonii Piła ma bowiem zadebiutować w cyklu Nice Cup.

Pochodząca z Niemiec Sindy Weber nie lubi, gdy ktoś mówi jej, że nie da rady. Oprócz tego nie cierpi dźwięku wydawanego przez styropian. Jest osobą bardzo aktywną, dlatego nie wyobraża sobie, aby w przyszłości miała zajmować się pracą biurową.

Sindy Weber odpowiada na pytania kwestionariusza Pivota

Jakie jest twoje ulubione słowo? Zdecydowanie "nie wiem".
Jakie jest twoje najmniej ulubione słowo? Nie dasz rady.
Co cię kręci? Szczerze? Odwaga i żużel.
Co cię nie kręci? Aroganccy ludzie i tacy, którzy chcą tylko pieniędzy.
Jaki dźwięk lub hałas kochasz? Dźwięk pianina i gitary. No i oczywiście motocykli.
Jakiego dźwięku lub hałasu nienawidzisz? Styropianu.
Jakie jest twoje ulubione przekleństwo? Nie wiem dlaczego, ale jest to słowo "k***a" (wypowiadane po polsku - dop. MK).
Jakiego zawodu poza własnym chciałabyś spróbować? Trenera fitness lub pracownika hospicjum, który może towarzyszyć ludziom w ostatnich chwilach życia.
Jakiego zawodu nie chcesz wykonywać? Nie wyobrażam sobie pracy w biurze.
Jeśli Niebo istnieje, co chciałabyś usłyszeć od Boga, gdy dotrzesz do Bram Raju? Bardzo dobrze wykonałaś swoją pracę. Teraz możesz iść do swoich starych znajomych i krewnych.

Czytaj dalej
Isabel oskarżyła dziennikarkę. Skonfrontowały swoje poglądy w programie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić